Serenada kolor├│w. Janusz Miliszkiewicz, Tw├│j Styl.

Categories:  cytaty, prasa - periodyki, wycinki

“(…) Komponowanie obraz├│w daje jej poczucie wolno┼Ťci. Na p┼é├│tnie o wszystkim decyduje sama, porz─ůdkuje ┼Ťwiat po swojemu. (…) Otoczenie jest szare, jej obrazy a┼╝ d┼║wi─Öcz─ů kolorami. Jakby powstawa┼éy na po┼éudniu Francji, gdzie tak ch─Ötnie tworzyli Renoir i Bonnard. Uwielbia ogrody, lecz w swoim malarstwie nie na┼Ťladuje natury. Ostre kolory na jej p┼é├│tnach, ┼Ťmia┼ée zestawienia barw to odcienie prze┼╝ywanych emocji. Charakterystyczne kobiece postacie to w pewnym sensie emocjonalny autoportret artystki, wyraz jej t─Ösknot. Sama nie jest taka jak bohaterki jej obraz├│w. Nie kreuje przed lustrem swego wizerunku, nie jest strojna, migotliwa (…). Z odwag─ů i determinacj─ů Beata W─ůsowska szuka artystycznej to┼╝samo┼Ťci. Pragnie by jej intymne malarskie wyznania, w pe┼éni czytelne tylko dla niej samej, nabra┼éy uniwersalnego wymiaru, by nie by┼éy wy┼é─ůcznie pust─ů, cho─ç efektown─ů dekoracj─ů. (…)

Janusz Miliszkiewicz, Tw├│j Styl NR 12/1997, s.176, 177.

Tags: , , ,

Comments are closed.