Kto si─Ö boi kolor├│w?

Categories:  kilka s┼é├│w o kolorze
Tags: ,

Pisa┼éam niedawno o Antyku, o tym, ┼╝e cho─ç s─ů dowody na to, ┼╝e by┼é barwny, stereotyp bieli tak g┼é─Öboko zakorzeni┼é si─Ö w naszej ┼Ťwiadomo┼Ťci, ┼╝e jeste┼Ťmy gotowi zaprzeczy─ç dowodom na kolorowo┼Ť─ç sztuki antycznej i trwa─ç przy jej “bia┼éym wizerunku”.
Dr─Öczy mnie pytanie “jak to si─Ö zacz─Ö┼éo?” Jak to wygl─ůda┼éo np. w ┼Üredniowieczu? Poni┼╝ej “Godzinki Ksi─Öcia De Berry” – Kwiecie┼ä. Kolorowy

“Gdybym tylko mog┼éa zrzuci─ç z siebie urod─Ö …”

Categories:  E - KOLORY I FORMY, eseje, kilka s┼é├│w o kolorze
Tags: ,

ÔÇ×Gdybym tylko mog┼éa zrzuci─ç z siebie urod─Ö i przybra─ç szpetniejsz─ů posta─ç, tak jak zetrze─ç kolor z pos─ůguÔÇŁ ÔÇô m├│wi Helena Troja┼äska w dramacie Eurypidesa.

Marmury egineckie; tympanon zachodni

Wyobra┼║ sobie, ┼╝e jest wiecz├│r, a mo┼╝e naprawd─Ö jest?

Read the rest of this entry »

PRACA DYPLOMOWA – Aran┼╝acja wystawy malarstwa Beaty W─ůsowskiej w tyskiej galerii sztuki OBOK

Categories:  o..., praca dyplomowa, wystawy
Tags: , , ,

Praca dyplomowa licencjacka. “Aran┼╝acja wystawy malarstwa Beaty W─ůsowskiej pt. “Mitologia EWY” w tyskiej galerii sztuki OBOK”. Promotor dr hab. Adam Czech, autor: Alicja Turek, kierunek: architektura wn─Ötrz. Katowice, czerwiec 2014

aran┼╝acja wystawy malarstwa Beaty W─ůsowskiej w tyskiej galerii sztuki OBOK

Alicja Turek – Absolwentka Wy┼╝szej Szko┼éy Technicznej w Katowicach, wydzia┼éu Architektury, Budownictwa i Sztuk Stosowanych. Prowadzi wraz z m─Ö┼╝em Pracowni─Ö Projektowo-Wykonawcz─ů w Tychach. Od niedawna Hodowca Go┼é─Öbi Pocztowych. Jej pasja to sztuka,projektowanie, go┼é─Öbie i p┼éywanie.
Zdj─Öcia: Praca dyplomowa licencjacka. “Aran┼╝acja wystawy malarstwa Beaty W─ůsowskiej pt. “Mitologia EWY” w tyskiej galerii sztuki OBOK”. Promotor dr hab. Adam Czech, autor: Alicja Turek, kierunek: architektura wn─Ötrz. Katowice, czerwiec 2014

Zmiany s─ů nieuniknione

Categories:  *MALARSTWO, eseje
Tags: , ,

Zmiany s─ů nieuniknione. Zmiany s─ů nieprzewidywalne. Zmiany wywieraj─ů wp┼éyw. Pragniemy zmian. Unikamy zmian. Reagujemy na zmiany. ┼Üwiat ewoluuje. Adaptujemy ┼Ťwiat do w┼éasnych potrzeb i adaptujemy si─Ö do takiego ┼Ťwiata.

KONTEKST

Cykl STUDIUM ZMIANY to pr├│ba spojrzenia na “zmian─Ö”. Na wszystkie znaczenia, jakie zawiera to poj─Öcie. Zacz─Ö┼éam od namalowania obraz├│w. Nigdy nie projektuj─Ö obraz├│w, nie wyobra┼╝am ich sobie, niczego nie zak┼éadam, do niczego nie d─ů┼╝─Ö. Buduj─ůc obraz zdaj─Ö si─Ö na przypadek. Opracowa┼éam autorsk─ů metod─Ö, kt├│ra pozwala mi uwolni─ç si─Ö od celowo┼Ťci, od w┼éasnego lub zewn─Ötrznego ÔÇ×chc─Ö, lubi─Ö, podoba mi si─ÖÔÇŁ. Od rezultat├│w ┼Ťwiadomych dzia┼éa┼ä. Dlatego i teraz, mimo ┼╝e zmieni┼éam spos├│b malowania, moje decyzje i ┼Ťwiadome wybory dotyczy┼éy wy┼é─ůcznie procedury, narz─Ödzi i ┼Ťrodk├│w wyrazu. Korzystaj─ůc z nich improwizowa┼éam. wi─Öcej

Zwierzenia, 50×50, akryl na p┼é├│tnie, nr kat. 35-26
S┼éoneczny dzie┼ä,┬á50×50, akryl na p┼é├│tnie, nr kat. 35-27

Zapraszam na wystaw─Ö:

STUDIUM ZMIANY
Galeria ArtNova2 ZPAP. Katowice, ul. Dworcowa 13 (do końca sierpnia 2015)
Artpub Galeria – od godz.: 20.30 w pi─ůtek 21.08.2015 w niesko┼äczono┼Ť─ç :)

Kreska w moich obrazach

Categories:  eseje
Tags: , ,

Beata W─ůsowska "Popo┼éudnie z kotami" fragment

W obrazach rzadko po ni─ů si─Ögam. Trudno obwie┼Ť─ç przedstawiane przeze mnie formy konturem. Nie jest te┼╝ ┼éatwo precyzyjnie wskaza─ç granice barwnych plam, bo plamy nie ko┼äcz─ů si─Ö “ostro”, ale i nie przechodz─ů p┼éynnie w inny kolor.
Kiedy spr├│bujemy oddzieli─ç jedn─ů plam─Ö od drugiej, zawsze kt├│ra┼Ť b─Ödzie “pokrzywdzona”, kt├│ra┼Ť straci, aby zyska─ç mog┼éa ta druga.

Przedstawiony obok fragment obrazu “Popo┼éudnie z kotami” pozwala zaobserwowa─ç te cechy mojego malarstwa. Widzimy tu trzy kolory (czerwony, ┼╝├│┼éty i b┼é─Ökitny), jednak nie wiadomo gdzie przebiega granica mi─Ödzy nimi. Ka┼╝dy kto j─ů poprowadzi, uzyska inny rezultat. Dodatkow─ů trudno┼Ť─ç stwarza brak pierwotnego rysunku, kt├│ry konstruowa┼éby obraz.
To, co widzimy na obrazie nie zosta┼éo zaplanowane, zaprojektowane, nie by┼éo malowane z natury. Wynik┼éo z przypadkowego rozk┼éadu form i kolor├│w, na kt├│re na┼éo┼╝y┼éam (w wyobra┼║ni) konstrukcj─Ö – m├│j sta┼éy┬ámotyw porz─ůdkuj─ůcy – sylwetk─Ö kobiety. W pl─ůtaninie barwnych plam podmal├│wki “wypatrzy┼éam” sylwetki (nieistniej─ůcych w rzeczywisto┼Ťci, ale i nie wymy┼Ťlonych) kobiet. Kiedy spostrzeg┼éam ich oczy, usta wiedzia┼éam ju┼╝ gdzie s─ů i jak wygl─ůdaj─ů. Teraz musia┼éam jedynie zredukowa─ç barwny szum, tak by i widz m├│g┼é je zobaczy─ç.

A kreska? Na widocznym fragmencie jest czerwon─ů obwiedni─ů. Trudno j─ů nazwa─ç konturem, bo cho─ç podkre┼Ťla ob┼éo┼Ť─ç niebieskiej plamy, nie robi tego dok┼éadnie. Jest bardziej sugesti─ů (m├│wi: tu jest co┼Ť okr─ůg┼éego) ni┼╝ precyzowaniem formy. ┬áAkcentuje b┼é─Ökitn─ů plam─Ö, ale jej nie opisuje, jak to zwykle robi kontur. Taki spos├│b pokazywania rzeczy ma na celu odwr├│cenie uwagi od konkretnych przedmiot├│w, i przekierowanie jej na fakt ich mniej lub bardziej po┼╝─ůdanej obecno┼Ťci. O kolorach i formach w moim malarstwie